AKTUALNOŚCIMAKROEKONOMIARYNEK KONSUMENTACENY DROBIU I JAJ

Ceny skupu kurcząt nadal poniżej 4 zł/kg. Tuszki tanieją w hurcie

Jak informuje portal CenyRolnicze, notowania drobiu z 28 października 2026 r. wskazują na utrzymującą się presję na ceny kurcząt brojlerów na wolnym rynku. Spadła również średnia cena skupu, natomiast w segmencie tuszek odnotowano wyraźną korektę w dół.

Według najnowszych danych zebranych przez portal CenyRolnicze.pl średnia cena skupu kurcząt brojlerów na wolnym rynku wyniosła 3,78 zł/kg. Stawki oferowane przez ubojnie mieściły się w przedziale od 3,70 do 4,00 zł/kg. W porównaniu z notowaniem z 26 października średnia cena obniżyła się o 3 gr/kg.

Wyższe ceny obowiązywały w przypadku dostaw realizowanych w ramach kontraktacji. W tym segmencie stawki wynosiły od 4,28 do 4,83 zł/kg, a średnia osiągnęła poziom 4,57 zł/kg. Oznacza to wzrost o 2 gr/kg w stosunku do poprzedniego notowania.

Niższe ceny tuszek w sprzedaży hurtowej

Spadek odnotowano także w przypadku hurtowych cen sprzedaży tuszek kurcząt. Średnia cena wyniosła 5,79 zł/kg, przy przedziale cenowym od 5,40 do 6,30 zł/kg. W porównaniu z 26 października średnia obniżyła się o 23 gr/kg.

Zestawienie pokazuje, że rynek drobiu pozostaje zróżnicowany. Ceny skupu brojlerów na wolnym rynku utrzymują się poniżej 4 zł/kg, podczas gdy w kontraktacji stawki są wyraźnie wyższe. Jednocześnie hurtowe ceny tuszek wykazują spadkową tendencję.

Dane uwzględniają informacje przekazane przez 15 ubojni w przypadku skupu brojlerów na wolnym rynku, 8 ubojni w segmencie kontraktacji oraz 10 ubojni w zakresie hurtowej sprzedaży tuszek.

Źródło: CenyRolnicze.pl, notowania cen skupu kurcząt i sprzedaży tuszek z 28 października 2026 r.


 

Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy

Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button