AKTUALNOŚCIMAKROEKONOMIARYNEK KONSUMENTA

NFU ostrzega przed brazylijskim mięsem. Chodzi o stosowanie antybiotyków

Brytyjski Związek Rolników (NFU) apeluje do rządu Wielkiej Brytanii o rozważenie wprowadzenia zakazu importu brazylijskiego drobiu i wołowiny, jeśli Brazylia nie przedstawi wystarczających dowodów na odpowiedzialne stosowanie antybiotyków w produkcji zwierzęcej.

Sprawa ma związek z działaniami Unii Europejskiej. Władze UE zwróciły się do Brazylii o przedstawienie dokumentacji potwierdzającej, że eksportowane produkty pochodzenia zwierzęcego nie pochodzą od zwierząt leczonych środkami przeciwdrobnoustrojowymi zarezerwowanymi do stosowania w medycynie człowieka. Bruksela oczekuje również potwierdzenia, że antybiotyki nie są wykorzystywane w Brazylii do stymulowania wzrostu zwierząt ani zwiększania wydajności produkcji.

Brazylia ma czas na przedstawienie wymaganych informacji do 3 września. W przypadku braku odpowiednich dowodów UE może cofnąć zezwolenie na eksport tych produktów na rynek unijny.

NFU chce podobnych działań w Wielkiej Brytanii

Brytyjska organizacja rolnicza uważa, że Wielka Brytania powinna zastosować podobne środki ostrożności jak Unia Europejska. NFU zwraca uwagę przede wszystkim na problem antybiotykooporności (AMR), która jest uznawana za jedno z istotnych zagrożeń dla zdrowia publicznego.

W Wielkiej Brytanii i UE stosowanie antybiotyków jako stymulatorów wzrostu jest zakazane od 2006 r. Jednocześnie brytyjscy hodowcy w ostatnich latach znacząco ograniczyli zużycie antybiotyków. Według NFU od 2014 r. ich wykorzystanie w brytyjskim rolnictwie zmniejszyło się o około 60 proc., a leki mają być stosowane przede wszystkim w sytuacjach uzasadnionych klinicznie.

Tom Bradshaw, prezydent NFU, argumentuje, że rząd powinien mieć pewność, iż produkty trafiające na brytyjski rynek są bezpieczne i nie stwarzają zagrożenia dla zdrowia konsumentów.

Jego zdaniem, jeśli nie uda się uzyskać wystarczających gwarancji dotyczących sposobu produkcji brazylijskiego mięsa, Wielka Brytania powinna zastosować rozwiązanie analogiczne do unijnego i wstrzymać import.

Obawy o napływ brazylijskiego mięsa

NFU zwraca również uwagę na możliwe konsekwencje handlowe. Jeżeli Unia Europejska ograniczy import z Brazylii, a Wielka Brytania pozostawi swój rynek otwarty, część produktów pierwotnie przeznaczonych dla odbiorców unijnych może zostać skierowana na rynek brytyjski.

Ryzyko jest szczególnie istotne w przypadku drobiu. Brazylia pozostaje największym dostawcą mięsa drobiowego do UE. W 2025 r. eksport tego kraju do państw Unii wyniósł około 211 tys. ton.

Według NFU ewentualne przekierowanie części brazylijskiego eksportu do Wielkiej Brytanii mogłoby zwiększyć presję konkurencyjną na krajowych producentów wołowiny i drobiu oraz wpłynąć na warunki funkcjonowania brytyjskiego rynku.

Organizacja postuluje jednocześnie zwiększenie częstotliwości kontroli produktów sprowadzanych do Wielkiej Brytanii z państw uznawanych za kraje podwyższonego lub średniego ryzyka. Wskazuje także na potrzebę bardziej przejrzystego oznaczania kraju pochodzenia mięsa, szczególnie w sektorze gastronomicznym i foodservice.

NFU podkreśla, że kwestia importu nie dotyczy wyłącznie konkurencji cenowej. Jej zdaniem sposób kontroli zagranicznych produktów może mieć również wpływ na zaufanie konsumentów do całego brytyjskiego sektora mięsnego.

Źródło: Poultry News


 

Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy

Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button