
Coraz więcej ognisk HPAI napędza rozwój rynku szczepionek. W Polsce temat szczepień wciąż budzi kontrowersje
Rosnąca liczba ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) na świecie sprawia, że szczepienia drobiu przestają być postrzegane jako rozwiązanie przyszłości, a coraz częściej stają się jednym z kluczowych narzędzi ograniczania strat ekonomicznych i zabezpieczenia produkcji żywności. Według najnowszych analiz światowy rynek szczepionek przeciwko grypie ptaków będzie w najbliższej dekadzie rozwijał się w stabilnym tempie, napędzany zarówno przez postęp technologiczny, jak i coraz większą presję epizootyczną.
Firma analityczna Exactitude Consultancy szacuje, że wartość globalnego rynku szczepionek przeciwko grypie ptaków wzrośnie z 1,34 mld dolarów w 2024 roku do około 2,19 mld dolarów w 2034 roku, co oznacza średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 5%.
HPAI staje się problemem strukturalnym
Eksperci podkreślają, że wysoce zjadliwa grypa ptaków przestała być sezonowym zagrożeniem. W wielu regionach świata wirus utrzymuje się przez cały rok, krążąc zarówno w populacjach dzikiego ptactwa, jak i regularnie przedostając się do stad komercyjnych.
Rosnące zagrożenie przekłada się na miliardowe straty dla producentów drobiu, zakłócenia w handlu międzynarodowym oraz konieczność likwidacji milionów ptaków. Coraz częściej zwraca się również uwagę na aspekt bezpieczeństwa żywnościowego oraz potencjalne ryzyko zoonotyczne, choć przypadki zakażeń ludzi pozostają nadal sporadyczne.
Nowoczesne szczepionki zmieniają podejście
Obecnie podstawę programów szczepień stanowią klasyczne szczepionki inaktywowane, które odpowiadają za większość światowego rynku. Dynamicznie rozwijają się jednak technologie rekombinowane oraz szczepionki wektorowe.
Ich największą zaletą jest możliwość uzyskania szerszej ochrony przed różnymi wariantami wirusa oraz zastosowania strategii DIVA (Differentiating Infected from Vaccinated Animals), która pozwala odróżnić zwierzęta zakażone od zaszczepionych. To rozwiązanie ma ogromne znaczenie dla nadzoru weterynaryjnego i utrzymania wymiany handlowej.
W najbliższych latach producenci będą koncentrować się na opracowaniu szczepionek zapewniających ochronę przed wieloma szczepami wirusa oraz umożliwiających szybką produkcję w przypadku pojawienia się nowych wariantów HPAI.
Polska nadal opiera się na bioasekuracji
Polska należy do największych producentów drobiu i jaj w Unii Europejskiej, dlatego skutki kolejnych fal HPAI mają szczególnie dotkliwy wymiar gospodarczy. W ostatnich latach kraj wielokrotnie znajdował się wśród państw z największą liczbą ognisk choroby w Europie. Każde nowe ognisko oznacza konieczność likwidacji stad, ograniczenia w przemieszczaniu drobiu oraz utratę rynków eksportowych.
Podstawowym narzędziem walki z chorobą pozostaje bioasekuracja oraz szybkie wykrywanie i likwidacja zakażonych stad. Szczepienia przeciwko HPAI nie są obecnie elementem powszechnego programu zwalczania choroby w Polsce.
Jednocześnie coraz więcej państw prowadzi pilotażowe lub komercyjne programy szczepień. Do grona krajów wdrażających takie rozwiązania należą m.in. Francja, która rozpoczęła szczepienia kaczek, a także Holandia oraz Włochy, prowadzące szeroko zakrojone projekty badawcze i przygotowujące kolejne programy ochrony stad.
Dyskusja o szczepieniach dopiero się rozpoczyna
Choć temat szczepień przeciwko HPAI coraz częściej pojawia się w europejskiej debacie, w Polsce nadal pozostaje przedmiotem ostrożnych analiz. Wśród organizacji branżowych jedynie Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj otwarcie i konsekwentnie wskazuje, że szczepienia powinny stać się jednym z elementów krajowej strategii walki z HPAI.
Federacja podkreśla, że przy utrzymującej się wysokiej presji wirusa sama bioasekuracja może okazać się niewystarczająca, a wykorzystanie nowoczesnych szczepionek – zwłaszcza zgodnych z zasadą DIVA – mogłoby ograniczyć skalę likwidacji stad oraz zmniejszyć straty ponoszone przez producentów.
Na razie jednak w Polsce nie zapadły decyzje dotyczące wdrożenia programu szczepień, a dyskusja koncentruje się przede wszystkim na analizie doświadczeń państw, które już zdecydowały się na taki krok.
Rynek będzie rósł wraz z zagrożeniem
Prognozy światowych analityków wskazują, że rozwój rynku szczepionek przeciwko HPAI będzie ściśle powiązany z dalszym postępem biotechnologicznym oraz utrzymującą się wysoką aktywnością wirusa.
Dla krajów o dużej produkcji drobiarskiej, takich jak Polska, pytanie nie dotyczy już wyłącznie tego, czy szczepionki są skuteczne, lecz także kiedy i w jakiej formule mogłyby zostać włączone do krajowych programów zwalczania HPAI. Obecnie jedyną organizacją branżową, która jednoznacznie i publicznie opowiada się za wykorzystaniem szczepień jako elementu walki z wysoce zjadliwą grypą ptaków, pozostaje Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj.
I.Sz.
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
