AKTUALNOŚCIMAKROEKONOMIARYNEK KONSUMENTA

Francuski rynek jaj w kryzysie

 Stosunki między francuskimi sieciami handlowymi a krajowymi producentami jaj znów stają się napięte. Główną osią sporu są importowane jaja z Polski i Ukrainy, które coraz częściej trafiają na półki największych supermarketów, takich jak Carrefour i Leclerc. Detaliści tłumaczą decyzję koniecznością uzupełnienia braków w krajowej podaży, jednak dla francuskich producentów to cios w plecy – zwłaszcza że sami zostali wcześniej zobowiązani przez te same sieci do kosztownych inwestycji w poprawę dobrostanu zwierząt.

Organizacja międzybranżowa CNPO, reprezentująca sektor jaj w całej Francji, oskarża sieci handlowe o hipokryzję. „Importowane jaja pochodzą z chowu klatkowego, podczas gdy nasi producenci zostali zmuszeni do rezygnacji z takich systemów, co wiązało się z ogromnymi kosztami. Teraz jesteśmy wypierani z rynku przez tańszy, ale mniej etyczny produkt” – powiedział rzecznik CNPO.

Carrefour i Leclerc odpowiadają, że decyzja o imporcie jaj podyktowana jest rosnącym popytem i niewystarczającą krajową produkcją. Według danych CNPO, przeciętne spożycie jaj we Francji wyniosło w ubiegłym roku 226 sztuk na osobę – o 4,2 proc. więcej niż rok wcześniej. To wynik znacznie powyżej średniej światowej, która wynosi 182 jaja rocznie na osobę. Narodowa produkcja nie nadąża za tym wzrostem, co skutkuje coraz większym importem.

Do niedawna importowane jaja trafiały głównie do przemysłu przetwórczego i sektora HoReCa. Obecnie jednak są już dostępne także w sprzedaży detalicznej, co wywołuje protesty francuskich hodowców. Dla wielu z nich to symboliczne złamanie nieformalnego kontraktu społecznego pomiędzy rolnikami a sieciami handlowymi, które miały wspierać krajową produkcję i wysokie standardy dobrostanu zwierząt.

Na tym tle doszło także do poważnego sporu dotyczącego finansowania obowiązkowego systemu in-ovo sexingu, czyli technologii umożliwiającej identyfikację płci piskląt jeszcze przed wykluciem – co eliminuje potrzebę masowego uboju samców. Sieci handlowe długo opierały się współfinansowaniu tej kosztownej technologii, co doprowadziło do groźby wstrzymania dostaw ze strony stowarzyszenia producentów jaj CFA. Ostatecznie porozumienie osiągnięto dopiero po interwencji mediatora.

Sytuacja osiągnęła punkt krytyczny w lipcu, kiedy to dwie organizacje reprezentujące detalistów – FCA i FCD – ogłosiły natychmiastowe wystąpienie z CNPO. W oświadczeniu FCD czytamy: „CNPO posiada strukturę zarządzania, która nie pozwala na konstruktywny i zrównoważony dialog z wszystkimi stronami. Przy stole jest zbyt wielu uczestników, a decyzje zapadają bez uwzględnienia interesów sektora detalicznego”.

Przedstawiciele detaliści skrytykowali również ostatnie zmiany w strukturze CNPO, w tym przyjęcie do organizacji niektórych związków zawodowych rolników oraz zrzeszenia producentów drobiu z oznaczeniem jakości (Label Rouge), co – ich zdaniem – jeszcze bardziej rozmywa wspólne stanowisko organizacji.

Dla CNPO decyzja o odejściu FCD i FCA jest ciosem. „To działanie sprzeczne z interesem całego sektora w czasie, gdy rosnący popyt na jaja wymaga wspólnego wysiłku na rzecz zwiększenia krajowej podaży” – skomentował zarząd CNPO. Organizacja wyraziła zaskoczenie brakiem konsultacji i ostrzegła, że rozpad wspólnego frontu może utrudnić realizację celów w zakresie dobrostanu zwierząt, bezpieczeństwa żywnościowego i niezależności żywnościowej Francji.

Spór ujawnia głębszy kryzys zaufania między producentami a detalistami i pokazuje, jak trudne może być pogodzenie interesów rynkowych z rosnącymi oczekiwaniami konsumentów w zakresie etyki produkcji żywności. Zdaniem wielu obserwatorów, jeśli Francja nie znajdzie sposobu na wsparcie krajowych producentów i jednocześnie nie ustali przejrzystych reguł dotyczących importu, konflikt będzie się tylko pogłębiał.

I.Sz. na podstawie poultryworld.net


 

Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy

Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może to Cię zainteresuje?
Close
Back to top button