AKTUALNOŚCIMAKROEKONOMIAMEDIA O BRANŻY

Polska potęga drobiarska a zależność od brazylijskiej soi – analiza opinii Mateusza Pałejki

Polska od wielu lat pozostaje największym eksporterem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej. Dynamiczny rozwój branży sprawił, że krajowi producenci stali się istotnym graczem również na rynku światowym. Jednak – jak zauważa Mateusz Pałejko z Agri Commodity Experts (ACE Group Polska) – za tym sukcesem kryją się wyzwania o charakterze strategicznym.

W opublikowanym 12 lipca 2026 r. wpisie w serwisie X autor zwraca uwagę na dysproporcję pomiędzy skalą polskiego i brazylijskiego eksportu drobiu. Według przedstawionych danych Brazylia wyeksportowała w pierwszej połowie 2026 roku 2,936 mln ton mięsa drobiowego, osiągając przychody na poziomie około 5,7 mld dolarów amerykańskich. Dla porównania Polska potrzebowała niemal jedenastu miesięcy 2025 roku, aby osiągnąć eksport na poziomie około 2 mln ton.

Autor podkreśla również różnice w strukturze sprzedaży zagranicznej. Polski eksport jest w dużej mierze skoncentrowany na rynku Unii Europejskiej, gdzie trafia ponad 65% produkcji. Głównymi odbiorcami pozostają Niemcy, Francja i Holandia. Brazylia natomiast prowadzi znacznie bardziej zdywersyfikowaną sprzedaż, kierując znaczną część eksportu do Chin, Japonii czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W tym ujęciu rynek unijny stanowi jedynie jeden z wielu kierunków zbytu.

Zdaniem Mateusza Pałejki przewagą konkurencyjną Polski pozostaje wysoka jakość mięsa drobiowego. Jednocześnie zwraca on uwagę, że w warunkach globalnej konkurencji decydujące znaczenie dla utrzymania pozycji rynkowej mają koszty produkcji, które bezpośrednio wpływają na cenę końcową produktu.

Najważniejszym elementem przedstawionej analizy jest jednak kwestia uzależnienia polskiego sektora drobiarskiego od importowanej śruty sojowej. Autor wskazuje, że podstawowym źródłem białka wykorzystywanego w paszach pozostaje soja sprowadzana głównie z Brazylii i Argentyny. Oznacza to, że polski sektor drobiarski skutecznie konkuruje z jednym ze swoich największych rywali na rynku mięsa, jednocześnie opierając swoją produkcję na surowcu pochodzącym przede wszystkim z tego samego kraju.

W opinii autora tworzy to swoisty paradoks gospodarczy. Z jednej strony Polska osiąga znaczące sukcesy eksportowe, z drugiej zaś pozostaje silnie uzależniona od importu strategicznego komponentu paszowego. Według Mateusza Pałejki obecnie nie widać ekonomicznie opłacalnej alternatywy dla śruty sojowej, która mogłaby w krótkim lub średnim okresie zastąpić importowane źródła białka.

Przedstawiona analiza skłania do szerszej refleksji nad bezpieczeństwem surowcowym polskiego rolnictwa oraz potrzebą dalszej dywersyfikacji źródeł białka paszowego. Niezależnie od oceny przedstawionych tez, kwestia stabilności dostaw surowców pozostaje jednym z najważniejszych wyzwań dla konkurencyjności krajowego sektora drobiarskiego w nadchodzących latach.

Źródło: Mateusz Pałejko – Agri Commodity Experts (ACE Group Polska), wpis opublikowany w serwisie X, 12 lipca 2026 r., godz. 17:27.


 

Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy

Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button