AKTUALNOŚCIMAKROEKONOMIAMEDIA O BRANŻY

Konflikt na Bliskim Wschodzie może wpłynąć na handel drobiem w Azji

Zakłócenia wywołane wojną w Iran mogą mieć daleko idące konsekwencje dla światowego rynku drobiu, w tym dla krajów Azji. Według analiz branżowych konflikty w regionie Bliskiego Wschodu mogą zaburzyć globalne łańcuchy dostaw, podnosząc koszty pasz oraz zmieniając kierunki handlu.

Jak wskazuje Nan-Dirk Mulder, starszy specjalista ds. białka zwierzęcego w Rabobank, Bliski Wschód odpowiada za około 15 proc. światowego wolumenu handlu drobiem oraz około 20 proc. jego wartości. Oznacza to, że destabilizacja regionu może znacząco wpłynąć na globalne przepływy handlowe.

Możliwe zmiany w globalnym handlu

Najbardziej narażonym eksporterem jest Brazylia, która wysyła do państw Bliskiego Wschodu około 35 proc. wartości swojego eksportu drobiu. Miesięczne dostawy z tego kraju do regionu wynoszą od 80 do 100 tys. ton. Wśród innych ważnych eksporterów znajdują się także Turcja, Rosja, Ukraina, Stany Zjednoczone oraz kraje Unia Europejska.

Jeśli transport do krajów Bliskiego Wschodu będzie utrudniony, eksporterzy mogą szukać nowych rynków zbytu. Jednym z kierunków może stać się Azja, gdzie część towaru może trafiać po obniżonych cenach. Jednak korzyści z tego mogą być ograniczone przez bariery logistyczne i regulacyjne.

Ryzyko wzrostu kosztów produkcji

Eksperci ostrzegają, że szczególnie wrażliwy na zakłócenia jest rynek pasz. Problemy w transporcie przez Cieśnina Ormuz mogą utrudnić dostawy surowców takich jak soja, kukurydza, aminokwasy, witaminy czy minerały. Wiele krajów azjatyckich jest silnie uzależnionych od importu tych składników.

Dodatkowym wyzwaniem mogą być także dostawy jaj wylęgowych. Choć część państw Zatoki Perskiej rozwija własną produkcję materiału hodowlanego, większość nadal importuje jaja z Europy. Zakłócenia w transporcie mogą więc wpłynąć także na producentów drobiu w Azji, którzy korzystają z tych samych źródeł.

Wszystko zależy od długości konfliktu

Zdaniem Muldera skala wpływu na rynek będzie zależała przede wszystkim od czasu trwania i intensywności konfliktu. Krótkotrwałe zakłócenia mogą zostać zrównoważone przez zapasy i zmianę kierunków handlu. Dłuższy kryzys może jednak trwale zmienić globalne przepływy drobiu.

Ekspert podkreśla, że rządy i firmy z branży drobiarskiej powinny przygotować się na możliwe niedobory surowców, wzrost cen kurczaka oraz problemy logistyczne. W jego ocenie konieczna jest współpraca między sektorem publicznym i prywatnym, aby ograniczyć skutki ewentualnych zakłóceń w dostawach.

Źródło: aviNews Asia


 

Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy

Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może to Cię zainteresuje?
Close
Back to top button