AKTUALNOŚCIMAKROEKONOMIARYNEK KONSUMENTA

Ukraiński drób zmienia reguły gry. Rekordowe przychody mimo limitów UE i kontroli w Polsce

Rok 2025 potwierdził, że ukraiński sektor drobiarski potrafi skutecznie dostosować się nawet do najbardziej restrykcyjnych warunków handlowych. Pomimo obowiązujących w Unii Europejskiej kontyngentów ilościowych oraz wzmożonego monitoringu importu – w tym w Polsce – ukraińscy producenci osiągnęli najwyższe w historii przychody z eksportu drobiu, wyraźnie poprawiając swoją rentowność.

Według danych branżowych, wartość eksportu drobiu z Ukrainy wzrosła w 2025 roku o 13,7%, osiągając poziom 1,149 mld dolarów, mimo że wolumen wysyłek obniżył się o 1,8%. To wyraźny sygnał, że konkurencyjność Ukrainy coraz rzadziej opiera się wyłącznie na niskiej cenie.

Unijne limity zamiast bariery stały się bodźcem do zmiany strategii

Po okresie niemal pełnego otwarcia rynku, Unia Europejska przywróciła mechanizmy ochronne dla importu drobiu z Ukrainy. Obecnie handel odbywa się w ramach bezcłowego kontyngentu, którego wielkość – według szacunków – wynosi około 160 tys. ton rocznie dla całej UE. Po jego przekroczeniu automatycznie uruchamiany jest tzw. hamulec bezpieczeństwa, oznaczający powrót ceł.

Zamiast walczyć o zwiększenie wolumenu, ukraińskie holdingi drobiarskie postawiły na zmianę struktury eksportu. W ramach limitów coraz większą rolę odgrywają produkty przetworzone i gotowe do spożycia, generujące znacznie wyższą marżę niż surowe mięso. Dzięki temu nawet mniejszy tonaż przełożył się na rekordowe wpływy finansowe.

Polska na pierwszej linii ochrony rynku

Dla Polski – największego producenta drobiu w Unii Europejskiej – import z Ukrainy pozostaje jednym z kluczowych tematów branżowych. Krajowi producenci wywalczyli jednak dodatkowe instrumenty zabezpieczające rynek wewnętrzny.

Obejmują one przede wszystkim:

  • wzmożony nadzór graniczny, w ramach którego każdy transport deklarowany jako tranzyt jest dokładnie sprawdzany pod kątem weterynaryjnym i sanitarnym,

  • możliwość wnioskowania o czasowe zawieszenie importu wybranych kategorii drobiu, jeśli ich napływ prowadzi do gwałtownego spadku cen skupu poniżej kosztów produkcji w Polsce.

Mechanizmy te mają ograniczać ryzyko destabilizacji rynku, choć nie eliminują presji konkurencyjnej wynikającej z różnic kosztowych.

Tania pasza fundamentem przewagi kosztowej Ukrainy

Jednym z kluczowych czynników stojących za sukcesem ukraińskiego drobiu jest sytuacja na globalnym rynku zbóż. Początek 2026 roku przyniósł rekordową podaż pszenicy i kukurydzy, m.in. dzięki bardzo dobrym zbiorom w Argentynie i Australii, co przełożyło się na spadek cen pasz na światowych giełdach.

Ukraińskie agroholdingi, które w dużej mierze są samowystarczalne surowcowo, szczególnie korzystają na tej sytuacji. Kontrola całego łańcucha produkcji – od własnych upraw na czarnoziemach, przez wylęgarnie i fermy, aż po przetwórstwo – pozwala im utrzymywać koszty na poziomie trudnym do osiągnięcia dla większości producentów w UE.

Efekt? Coraz większa ekspansja na rynki pozaunijne, takie jak Wielka Brytania, Bliski Wschód czy Arabia Saudyjska, gdzie nie obowiązują unijne kontyngenty.

Polska i Ukraina: różne modele, ta sama ambicja eksportowa

Choć Ukraina dynamicznie zwiększa swoją obecność na rynkach międzynarodowych, Polska pozostaje niekwestionowanym liderem produkcji drobiu w UE. Krajowa produkcja sięga około 3,3 mln ton rocznie, z czego na eksport trafia blisko 1,8 mln ton.

Dla porównania, eksport drobiu z Ukrainy wynosi około 460 tys. ton, jednak przewaga naszego wschodniego sąsiada leży w wysokim stopniu integracji pionowej i elastyczności handlowej. To właśnie ta kombinacja pozwala Ukrainie szybciej reagować na zmiany regulacyjne i cenowe na globalnych rynkach.

Wnioski dla branży

Dane za 2025 rok i perspektywy na 2026 pokazują, że ukraiński drób coraz częściej konkuruje jakością przetworzenia i marżą, a nie tylko ceną. Dla polskiej branży oznacza to konieczność dalszych inwestycji w:

  • automatyzację i efektywność produkcji,

  • rozwój produktów o wyższej wartości dodanej,

  • maksymalne wykorzystanie okresu niższych cen surowców paszowych.

Konkurencja ze Wschodu nie słabnie – zmienia jedynie swój charakter. A to wymaga od europejskich producentów równie elastycznego podejścia do strategii rynkowej.


Źródła:

  • Agro Profil

  • dane branżowe i analizy rynku drobiu UE–Ukraina

  • opracowanie własne


 

Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy

Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button