
UE-Mercosur kilka faktów
Większość państw członkowskich Unii Europejskiej zatwierdziła umowę handlową UE–Mercosur (Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Paragwaj), jednak proces ratyfikacji nadal trwa. Ostateczna decyzja będzie należeć do Parlamentu Europejskiego, a dodatkowo umowa ma zostać poddana ocenie Trybunału Sprawiedliwości UE, co może znacząco opóźnić jej wejście w życie. Mimo formalnej zgody państw członkowskich, porozumienie wciąż wywołuje silny sprzeciw środowisk rolniczych w wielu krajach UE.
Umowa zakłada stopniową liberalizację handlu i znoszenie ceł pomiędzy UE a krajami Mercosuru, szczególnie w sektorach przemysłowych (maszyny, urządzenia, chemikalia, farmaceutyki). Rolnictwo uznano za sektor „wrażliwy”, dlatego dla kluczowych produktów rolnych wprowadzono system kontyngentów taryfowych, które będą zwiększane stopniowo, zazwyczaj w okresie pięciu lat.
Presja na rynek rolny UE
Europejskie organizacje rolnicze od lat ostrzegają, że umowa doprowadzi do zwiększonej presji cenowej na unijny rynek mięsa i cukru. Ich zdaniem producenci z Ameryki Południowej korzystają z przewagi kosztowej, wynikającej m.in. z mniej restrykcyjnych regulacji dotyczących dobrostanu zwierząt, stosowania środków ochrony roślin oraz ochrony środowiska. W ocenie rolników prowadzi to do strukturalnie nieuczciwej konkurencji wobec producentów z UE.
Drób – kluczowy punkt sporu
Szczególne obawy dotyczą sektora drobiarskiego. Zgodnie z umową, bezcłowy kontyngent na import mięsa drobiowego z Mercosuru wyniesie 180 tys. ton rocznie, co – według Komisji Europejskiej – odpowiada ok. 1,3% całkowitej produkcji drobiu w UE.
Europejska organizacja branżowa AVEC (Association of Poultry Processors and Poultry Trade in the EU) przedstawia jednak znacznie bardziej alarmującą interpretację tych danych. AVEC podkreśla, że rzeczywisty wpływ importu należy oceniać nie przez pryzmat całej produkcji drobiu, lecz konkretnego asortymentu – piersi kurczaka, które są najbardziej wartościową i najbardziej konkurencyjną częścią tuszki.
Według AVEC już obecnie, nawet bez umowy UE–Mercosur, ponad 25% piersi kurczaka konsumowanych w UE pochodzi z krajów trzecich, głównie z Brazylii i Tajlandii. Oznacza to, że unijny rynek tego kluczowego produktu jest w dużej mierze uzależniony od importu. Organizacja ostrzega, że dodatkowe preferencje taryfowe dla Mercosuru mogą doprowadzić do dalszego wypierania unijnej produkcji, szczególnie w krajach o wysokich kosztach pracy i energii.
AVEC szacuje, że w wyniku skumulowanego efektu obowiązujących i planowanych umów handlowych import drobiu może wkrótce odpowiadać nawet za 9% całkowitej konsumpcji drobiu w UE, co w praktyce oznacza silną presję na ceny skupu i rentowność europejskich producentów.
Wołowina, wieprzowina i jaja
Umowa przewiduje również:
wołowinę – kontyngent 99 tys. ton z obniżonym cłem (ok. 1,5% produkcji UE);
wieprzowinę – 25 tys. ton z obniżonym cłem (0,1% produkcji UE).
Analizy Wageningen University & Research wskazują, że w przypadku wołowiny skutki umowy mogą być szczególnie dotkliwe m.in. dla Holandii – do 2040 r. wartość produkcji może tam spaść o ponad 15%.
W odniesieniu do jaj wprowadzono wyjątkowe rozwiązanie: import bezcłowy będzie możliwy wyłącznie przy spełnieniu unijnych norm bezpieczeństwa żywności, a w przypadku jaj świeżych także wymogów dotyczących dobrostanu kur niosek. Organizacje rolnicze zwracają jednak uwagę, że zapis ten nie obejmuje przetworów jajecznych, które budzą największe kontrowersje.
Mechanizm ochronny i dalsze kroki
Jesienią 2025 r. do umowy dodano tzw. mechanizm bezpieczeństwa, pozwalający UE reagować w przypadku gwałtownych spadków cen wywołanych zwiększonym importem. Zdaniem organizacji rolniczych instrument ten jest jednak zbyt ogólny i nie gwarantuje realnej ochrony rynku.
Dalsze losy umowy zależą od decyzji Parlamentu Europejskiego oraz opinii Trybunału Sprawiedliwości UE, co oznacza, że jej wejście w życie może zostać istotnie przesunięte w czasie.
Źródło: Poultry World
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
