
Ardanowski: polskie rolnictwo może nie przetrwać presji z Ukrainy i Mercosuru
Były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski ostrzegł, że bez pilnych decyzji politycznych i szerokiej debaty publicznej polskie rolnictwo, w szczególności model gospodarstw rodzinnych, może w najbliższych latach ulec załamaniu. Wypowiedź padła w przeddzień powołania Rady ds. Rolnictwa przy prezydencie Karolu Nawrockim.
W rozmowie na antenie Radia Wnet Ardanowski zapowiedział, że nowa rada ma odgrywać aktywną rolę i przygotowywać konkretne, merytoryczne propozycje rozwiązań, a nie jedynie krytykować działania rządu. Jak podkreślił, inicjatywa ta jest realizacją zapowiedzi prezydenta, który – mimo ograniczonych kompetencji – chce realnie wspierać polską wieś i sektor żywnościowy.
Według Ardanowskiego zakres prac rady obejmie nie tylko rolnictwo, ale także kwestie społeczne i gospodarcze obszarów wiejskich oraz funkcjonowanie całego łańcucha żywnościowego. W jej skład mają wejść przedstawiciele kluczowych organizacji rolniczych oraz eksperci posiadający wiedzę w poszczególnych działach produkcji rolnej.
Były minister zaznaczył, że nie zależy mu na politycznej konfrontacji z rządem. Jego zdaniem rada powinna – ponad podziałami – przygotowywać obiektywne i możliwe do wdrożenia rekomendacje.
Ardanowski ostrzegł, że brak poważnej dyskusji i realnych działań wobec wyzwań wynikających z globalizacji rynku, presji importowej z Ukrainy oraz planowanej umowy handlowej UE–Mercosur może doprowadzić do upadku rolnictwa rodzinnego w Polsce.
Źródło: radio wnet.fm
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
