
Rynek jaj w Europie: rosnące ceny, rosnące różnice
Ceny jaj w Unii Europejskiej rosną już czwarty rok z rzędu, ale skala tego zjawiska różni się radykalnie w zależności od kraju. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że choć średni wzrost cen jaj w UE wyniósł 10% (6,8% w strefie euro), to za tą uśrednioną liczbą kryją się ogromne dysproporcje – od niemal stabilnych cen w krajach Europy Zachodniej po skoki przekraczające 30% w Europie Środkowej.
Zróżnicowanie kontynentu: od stabilności do rekordów inflacji
Francja i Niemcy należą do tych państw, w których rynek jaj pozostaje stosunkowo stabilny. W pierwszym z nich ceny wzrosły zaledwie o 1,6%, w drugim – o 3,1%. Inaczej sytuacja wygląda w krajach Europy Środkowej, gdzie presja cenowa jest znacznie silniejsza.
Polska z 18-procentowym wzrostem zajmuje 6. miejsce w UE pod względem tempa podwyżek. Jeszcze większe podwyżki obserwują nasi południowi sąsiedzi: w Czechach ceny jaj poszybowały o 38,6%, a na Słowacji o 30,9%. To najwyższe wzrosty w całej Unii.
Hiszpania – przypadek dużego producenta z dużymi problemami
Jednym z najbardziej zaskakujących rynków jest Hiszpania, trzeci największy producent jaj w UE. Mimo że ceny u hiszpańskich producentów pozostają poniżej średniej unijnej, kraj doświadcza jednego z najszybszych wzrostów cen detalicznych. Roczna dynamika wyniosła tu aż 17,2%, a biorąc pod uwagę ceny producenta – nawet ponad 22%.
Jajka stały się najszybciej drożejącym produktem spożywczym w Hiszpanii, wyprzedzając kawę, wołowinę czy czekoladę. Tempo ich podwyżek znacząco przewyższa wzrost cen całej żywności oraz inflację ogólną. Szczególnie gwałtowny wzrost miał miejsce w 2025 roku: najwyższe skoki zarejestrowano w marcu i kwietniu, a w październiku nastąpiło kolejne mocne odbicie cen.
Hiszpański minister rolnictwa zwraca uwagę na trwały charakter tego zjawiska. Od 2021 roku kraj zmaga się z narastającą nierównowagą między rosnącą konsumpcją a niemal stagnującą produkcją. W 2024 r. popyt wzrósł o 3%, podczas gdy krajowa produkcja jedynie o 0,4%, co tworzy trwałą presję cenową.
Struktura produkcji a cena jaj
W całej Europie widać również rosnące zróżnicowanie cen w zależności od metody hodowli. Dane KE wskazują, że:
jaja z chowu klatkowego i ściółkowego kosztują ok. 3 euro/kg lub nieco mniej,
jaja z wolnego wybiegu i ekologiczne w wielu krajach pozostają poniżej unijnych średnich, choć w ostatnich miesiącach także tam zauważalne są wyraźne podwyżki.
We wszystkich segmentach wzrost rok do roku przekroczył 70 centów, co stanowi jeden z największych skoków cenowych w ostatniej dekadzie.
Sytuację dodatkowo komplikuje decyzja władz Hiszpanii o czasowym zamknięciu ferm z wolnego wybiegu w związku z ryzykiem ptasiej grypy. W średnim terminie może to wpłynąć na podaż jaj premium i wywołać dalsze presje cenowe.
Co wpływa na europejską drożyznę jaj?
Choć różnice między krajami są duże, eksperci wskazują na kilka wspólnych czynników kształtujących rynek:
koszty energii i paszy, które szczególnie mocno uderzają w mniejsze rynki,
czynniki klimatyczne, takie jak fale upałów wpływające na produkcję,
sytuacja geopolityczna, zakłócająca łańcuchy dostaw,
struktura krajowych rynków, zwłaszcza tam, gdzie produkcja nie nadąża za popytem.
Coraz wyraźniej widać więc, że ceny jaj nie są wyłącznie kwestią krótkoterminowej inflacji, lecz także konsekwencją głębszych zmian strukturalnych w europejskim rolnictwie.
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
