AKTUALNOŚCIMAKROEKONOMIA

Polski drób staje przed szansą: eksport do Chin na horyzoncie

 – Polska branża drobiarska od lat marzy o otwarciu chińskiego rynku – dziś spodziewany jest przełom. Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak potwierdził, że trwają intensywne rozmowy z chińskimi władzami w celu zniesienia obowiązującego zakazu importu polskiego drobiu, narzuconego po wykryciu ognisk ptasiej grypy . Uczestnicy spotkania – przedstawiciele organizacji branżowych, Głównego Inspektoratu Weterynarii i Ministerstwa Rolnictwa – zakładają, że Polska, jako formalnie kraj wolny od HPAI, może szybko uzyskać akceptację Chin na ponowny eksport.

Podczas spotkania, w którym zaszczycił udział również zastępca głównego lekarza weterynarii Jakub Kubacki, podkreślono, że odzyskanie statusu wolnego od HPAI otwiera możliwości zastosowania regionalizacji – czyli eksportu z wybranych stref kraju bez obawy o odnowienie restrykcji . To ogromna wygrana: branża nie tylko przyspiesza procedury rejestracyjne zakładów, ale także zyskuje elastyczność w razie przyszłych ograniczeń weterynaryjnych.

Chińscy inspektorzy odwiedzili Polskę już od listopada 2024 r. W ich ocenie kontrola polskiego sektora drobiarskiego stolikowała pozytywnie . Wcześniejsze działania – m.in. podpisanie protokołów podczas wizyty prezydenta Dudy w Pekinie, regionalizacja i modernizacja systemów certyfikacji – utorowały drogę do wznowienia eksportu . Teraz następuje formalne likwidowanie zakazu ¡Wu!

Według Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej, Polska jest w tej chwili jedynym krajem UE, który formalnie bezpośrednio wznowił kontakt z Chinami w sprawie eksportu drobiu . Dariusz Goszczyński, prezes KRDi-IG, poinformował, że proces rejestracji 9 zakładów jest już w toku, a kolejne 20–30 przedsiębiorstw zadeklarowało zainteresowanie sprzedażą na rynek chiński .

Chiny to kluczowy rynek – roczne spożycie mięsa drobiowego szacowane jest na kilkanaście milionów ton. Dla Polski to szansa na wymierny wzrost eksportu – obecnie ponad 20 proc. produkcji trafia za granicę, a do Chin mogłoby powędrować znaczące porcje, zwłaszcza nóżki i skrzydełka – produkty wysoko cenione przez chińskich konsumentów .


Podsumowanie: Polska jest na ostatniej prostej do wznowienia eksportu drobiu do Chin. Kluczem pozostaje zakończenie rozmów i formalności chińskich władz, skuteczne wdrożenie regionalizacji oraz rejestracja zakładów. Jeśli wszystkie ogniwa zostaną sprawnie zamknięte, polskie drobiarstwo może nie tylko odzyskać, ale znacząco rozwinąć swoją pozycję na jednym z największych rynków świata. Obecnie Polska jest jedynym krajem UE w tej pozycji, co stanowi wyjątkową szansę dla sektora.

oprac. I.Sz. na podstawie materiałów urzędowych i doniesień medialnych


 

Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy

Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button