
Hiszpańscy drobiarze zapowiadają twardą walkę o rynek
Hiszpańska organizacja hodowców drobiu Avianza broni europejskiego modelu produkcji mięsa drobiowego przed zewnętrznymi, zorganizowanymi i nieopłacalnymi alternatywami
„Hiszpański sektor produkcji mięsa drobiowego będzie produkował to, czego żąda konsument, bez ulegania wpływom niezrównoważonych ideologii”. To jeden z głównych wniosków webinarium zorganizowanego przez Avianza dla profesjonalistów z branży, dystrybutorów i marek restauracyjnych, a także dla dziennikarzy branżowych.
Podczas tego wirtualnego spotkania Josep Solé i Jordi Montfort, odpowiednio prezes i sekretarz generalny Avianza, wraz z Carlosem Garcésem, badaczem i prezesem Europejskiej Federacji WPSA (World’s Poultry Science Association), bronili europejskiego modelu zrównoważonego rozwoju przed zewnętrznymi zagrożeniami ze strony „niskokosztowej” produkcji oraz atakami i oszustwami ze strony międzynarodowych organizacji zajmujących się prawami zwierząt.
W ten sposób, z tego forum i po interwencji Carlosa Garcésa, który bronił sektora produkcji drobiu jako najbardziej wydajnego wśród hodowców bydła, a także europejskiego mięsa drobiowego, uznawanego za wysokiej jakości i efektywne wykorzystanie zasobów, Avianza broniła europejskiego modelu produkcji przed zagrożeniami zewnętrznymi.
Hiszpania stała się drugim co do wielkości producentem w Europie, po Polsce, a mięso z kurczaka jest najczęściej spożywanym świeżym mięsem w hiszpańskich gospodarstwach domowych. W 2023 r. spożycie wyniesie 557 900 ton, co oznacza wzrost o 15% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Aby sprostać temu zapotrzebowaniu, w którym najwięcej spożywa się białych kurczaków z wolnego wybiegu, import kurczaków hodowlanych wzrósł o 16% w ciągu ostatnich dwóch lat. Jednakże produkcja innych segmentów, np. kurczaków z wolnego wybiegu, zmniejszyła się w tym samym okresie.
Ekskluzywne modele
Po uzyskaniu obiektywnych danych na temat dobrych praktyk w europejskim sektorze drobiarskim rzecznicy Avianza chcieli głębiej zbadać zagrożenia, oszustwa i dezinformację dotyczące systemów produkcji i certyfikacji promowanych przez grupy działające na rzecz praw zwierząt i międzynarodowe lobby nacisku.
Mowa konkretnie o inicjatywie o nazwie European Chicken Commitment (ECC), będącej efektem kampanii nacisków na przestrzeganie własnej normy dobrostanu zwierząt w Hiszpanii, koordynowanej przez Obserwatorium Dobrostanu Zwierząt. Kampania ta wymaga od producentów wyeliminowania systemów hodowlanych i skupienia się wyłącznie na najdroższym segmencie produktów, uzyskanym w wyniku wyboru niższej gęstości hodowli, stosowania wolniej rosnących szczepów i hodowli w obiektach z dostępem na zewnątrz. Tego typu środki oznaczałyby koniec tysięcy rolników w Hiszpanii, a także wzrost kosztów, który wpłynąłby na możliwość wyboru tańszego mięsa drobiowego przez konsumentów.
Równie nie do udźwignięcia są skutki logistyczne i ekonomiczne (raport ADAS), a organizacje działające na rzecz praw zwierząt nie raportują tego w przejrzysty sposób, aby pokazać konsekwencje swoich żądań. Szacuje się, że wdrożenie ECC spowoduje wzrost kosztów produkcji o 21,9% na kg tuszy drobiowej (z 2,74 euro do 3,34 euro), a w przypadku piersi kwota ta mogłaby wynieść 22 euro/kg.
Ponadto przeniesienie obecnych systemów produkcyjnych do warunków ECC wymagałoby 66,3% więcej powierzchni hodowlanej, co odpowiadałoby budowie około 9692 nowych budynków dla drobiu, przy szacowanym koszcie 8,24 mld euro. Taki scenariusz nie tylko oznacza ogromne obciążenie finansowe dla producentów, ale może również doprowadzić do znacznego ograniczenia produkcji w Europie, otwierając drzwi większej zależności od importu z krajów trzecich, gdzie przepisy są znacznie mniej rygorystyczne.
„Oprócz tych wszystkich niedogodności, organizacje te prowadzą również kampanię dyskredytacji i kłamstw, dostarczając rzekome badania, które są wyraźnie stronnicze, których jedynym celem jest wywołanie kontrowersji i zamieszania wśród konsumentów, a ostatecznie wywieranie presji na firmy dystrybucyjne, marki restauracji i firmy drobiarskie, aby przyłączyły się do prywatnej inicjatywy ECC i kontynuowały finansowanie tych organizacji” – powiedział Jordi Montfort, sekretarz Avianza, dodając, że „naprawdę poważne jest to, że kwestionują postęp sektora pod względem zrównoważonego rozwoju i dobrostanu zwierząt, zarówno w Europie, jak i w Hiszpanii, w czysto ekonomicznym i ideologicznym interesie, i że próbują sprzedać to konsumentom jako akt o prawach zwierząt. „Konsument zasługuje na posiadanie wszystkich informacji”.
na podstawie: eurocarne.com
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
