
politico o umowie z mercosurem
Nasi politycy przekonują polskich producentów żywności, że istnieje bardzo duża możliwość zablokowania ratyfikacji umowy UE z Mercosurem dzięki współpracy Francji, Polski i Włoch. Współpraca co najmniej kilku państw jest konieczna, bo do zablokowania umowy konieczny jest sprzeciw państw mających łącznie odpowiednią liczbę ludności. Tymczasem lewicowa „Politico” ma wątpliwości, czy Włosi tak naprawdę będą zainteresowani stworzeniem grupy przeciwnej ratyfikacji umowy…
„Emmanuel Macron uważa, że znalazł w Giorgii Meloni idealnego sojusznika w swojej krucjacie przeciwko ogromnej umowie handlowej Unii Europejskiej z Ameryką Południową. Ale zanim francuski prezydent otworzy szampana, aby uczcić upadek umowy, przeciwko której walczył przez lata, może być zmuszony zdać sobie sprawę, że włoski premier gra w inną grę” – zauważa „Politico”.
Jak zauważa autor artykułu, przez lata Włochy, drugi co do wielkości eksporter UE do regionu, po cichu popierały umowę, która cieszy się poparciem korporacyjnego establishmentu, który widzi szansę na otwarcie nowych rynków w Ameryce Południowej. Jednak w ostatnich tygodniach liderzy prawicowego rządu Meloniego zaczęli ją kwestionować, wyrażając obawy, że rolnicy mogą ucierpieć z powodu importu żywności po obniżonych cenach z Ameryki Południowej.
„Po lobbowaniu Włochów przez miesiące, aby dołączyli do obozu przeciwników umowy, rząd francuski szybko zaczął świętować. Ministrowie trąbili, że Francja znalazła nowego sojusznika, a przedtem Macron pogratulował Meloni „dobrego ruchu w sprawie Mercosuru” na szczycie G20 w Rio de Janeiro w zeszłym miesiącu”.
Zdaniem dziennika, radość Francji jest jednak zdecydowanie przedwczesna. „Urzędnicy mający bezpośrednią wiedzę na temat sprawy i eksperci powiedzieli POLITICO, że Włochy nie podjęły jeszcze decyzji i mało prawdopodobne jest, aby sprzeciwiły się umowie, gdy ostatecznie zostanie ona poddana pod głosowanie wśród państw członkowskich UE. Ostatnie zastrzeżenia Meloni mają na celu głównie utrzymanie lobby rolniczego w spokoju, jak twierdzą, jednocześnie zadowalając jej prawicową, sceptyczną wobec handlu bazę. Na dodatek włoska premier ma dobre strategiczne powody, aby podsycać niejasności wokół stanowiska Rzymu, ponieważ może skorzystać ze swojego statusu jako decydenta w sprawie umowy w Brukseli”.
„Ona gra na zwłokę i próbuje utrzymać się w obu obozach” — powiedział Alberto Rizzi, rzymski pracownik naukowy Europejskiej Rady Stosunków Zagranicznych, który ocenia, że umowa będzie korzystna dla Włoch pod względem ekonomicznym.
W Montevideo von der Leyen świętowała umowę jako pierwsze zwycięstwo polityczne swojej nowej kadencji. Jednak umowa, która zniosłaby cła na towary od samochodów po wołowinę i drób, jest nienawistna dla europejskich rolników, którzy obawiają się, że nadmiar importowanego taniego drobiu i wołowiny mógłby podkopać fundamenty ekonomiczne ich działności. Mniejszość blokująca składająca się z co najmniej czterech krajów, reprezentujących co najmniej 35 procent populacji UE, mogłaby nadal zawetować umowę w głosowaniu, które odbyłoby się po tym, jak ostateczny tekst umowy przejdzie kontrole prawne i tłumaczenie — proces, który może potrwać kilka miesięcy.
Polska jest jak dotąd jedynym dużym krajem, na który Francja może liczyć, że sprzeciwi się umowie, podczas gdy Irlandia i Austria również są jej przeciwne. Aby osiągnąć ten krytyczny próg, Paryż potrzebowałby kolejnego dużego sojusznika — a Włochy są jedynym kandydatem.
Podczas gdy Paryż nadal radykalnie sprzeciwia się umowie, Włochy są gotowe ją poprzeć, jeśli uzyskają ustępstwa, takie jak surowsze kontrole sanitarne produktów importowanych, a także pieniądze dla rolników, aby złagodzić ból konkurencji z Ameryki Południowej. To punkt, który minister rolnictwa Meloniego, Francesco Lollobrigida, poruszył w Brukseli w zeszłym tygodniu.
Potężne lobby rolników Coldiretti, które jest blisko związane z rządem i Lollobrigidą, stanowczo sprzeciwia się umowie, którą popiera lobby przemysłowe Confindustria. Rząd jest tymczasem podzielony w tej sprawie. Ministrem spraw zagranicznych, który jest również ministrem handlu, jest Antonio Tajani z centroprawicowej partii Forza Italia. Tajani popiera umowę, podczas gdy Matteo Salvini z Ligi jest jej przeciwny.
Meloni i poprzedni premierzy nie powiedzieli wiele o umowie, która nie przyciągnęła szerokiej uwagi opinii publicznej. I wolą, żeby tak pozostało.
„Błędem byłoby sprzeciwienie się tej umowie przez Włochy” — powiedziała Antonella Mori, profesor ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i ekspertka ds. Ameryki Łacińskiej we Włoskim Instytucie Studiów Politycznych Międzynarodowych.
Według Mori interesy gospodarcze Włoch są bardziej zbieżne z interesami Niemiec, największego zwolennika umowy, niż Francji. Co ważne, przemysł motoryzacyjny skoncentrowany na północy kraju jest powiązany z Niemcami, które same przechodzą kryzys i widzą w eksporcie na rynek Ameryki Południowej potencjalne źródło ratunku. „Włochy ostatecznie zagłosują za umową” — przewidziała Mori.
Badanie zlecone przez włoskie ministerstwo spraw zagranicznych w 2020 r. również wykazało, że ogólnie rzecz biorąc umowa będzie korzystna dla włoskiej gospodarki. Co więcej – według Rizziego, analityka w Europejskiej Radzie Stosunków Zagranicznych, Meloni może grać niebezpiecznie, ponieważ dołączenie do obozu antymercosurowego podważyłoby jej relacje z von der Leyen.
Oprócz rekompensat dla rolników w średnim okresie, niektórzy uważają, że Meloni może być również skłonna do wymiany poparcia Włoch dla umowy z Mercosur na ustępstwa w innych kwestiach, ponieważ Komisja Europejska von der Leyen skupia się na ożywieniu konkurencyjności przemysłowej Europy i odwróceniu spadku gospodarczego bloku.
„To pasowałoby do wielkiej włoskiej tradycji, gdyby próbowała zmaksymalizować zwrot z inwestycji w swój głos, grając na czas” — powiedział dyplomata UE, któremu udzielono anonimowości, aby szczerze skomentować stanowisko innego kraju. „Może próbuje sprawdzić, która strona może jej zaoferować najwięcej?”
na podstawie artykułu w politico.eu
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
