Światowy rynek produkcji jaj coraz wyraźniej zmierza w stronę koncentracji kapitału i dominacji największych graczy. Najnowsze zestawienie przygotowane przez WATT Poultry International pokazuje, że mimo ogromnych strat spowodowanych ptasią grypą, globalny układ sił pozostaje w dużej mierze niezmieniony — a liderzy rynku jeszcze umocnili swoją pozycję.
Globalni giganci nie oddają pola
Największym producentem jaj na świecie pozostaje amerykańska firma Cal-Maine Foods, która dysponuje stadem ponad 50 milionów kur niosek. Skala działalności tego typu przedsiębiorstw robi ogromne wrażenie — dla porównania, trzy czołowe firmy świata kontrolują łącznie około 135 milionów niosek.
W ścisłej czołówce znajdują się również Global Egg Corporation oraz Zevag Protein, które operują na poziomie odpowiednio około 43 i 41 milionów kur. W dalszej części pierwszej dziesiątki dominują podmioty z USA, Chin i Ameryki Łacińskiej, co jasno pokazuje, gdzie dziś koncentruje się największa produkcja.
Co istotne, nawet poważny kryzys związany z wysoce zjadliwą grypą ptaków (HPAI), który w USA doprowadził do wybicia ponad 180 milionów sztuk drobiu w latach 2022–2024, nie zachwiał fundamentami rynku. Najwięksi producenci dzięki skali działania i zaawansowanym systemom bioasekuracji byli w stanie odbudować produkcję i utrzymać dominującą pozycję.
Europa daleko za liderami
Na tle globalnych gigantów Europa wypada znacznie skromniej. Choć na kontynencie działa wiele firm, są one zazwyczaj mniejsze i bardziej rozproszone. Nawet duże rynki, takie jak Francja czy Rosja, opierają się na wielu średnich podmiotach, a nie pojedynczych korporacjach o ogromnej skali.
Dodatkowo restrykcyjne regulacje unijne, szczególnie w zakresie dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska, ograniczają możliwości dynamicznej ekspansji. To jeden z powodów, dla których część firm — jak Global Egg Corporation — lokuje produkcję głównie poza Europą, mimo formalnej obecności na Starym Kontynencie.
Polska w rankingu: jeden mocny akcent
W globalnym zestawieniu pojawia się tylko jedna polska firma — Woźniak Poultry Farms, która zajmuje 20. miejsce z wynikiem około 11,5 miliona kur niosek.
To solidny rezultat, szczególnie w kontekście europejskim, jednak różnica względem światowych liderów pozostaje ogromna. Dla zobrazowania skali:
- Cal-Maine Foods posiada ponad 4 razy więcej niosek niż Woźniak
- Global Egg Corporation — niemal czterokrotnie więcej
- nawet firmy z końca pierwszej dziesiątki dysponują stadami większymi o kilka milionów sztuk
Mimo tego dystansu, pozycja polskiego producenta pokazuje, że krajowy sektor jajeczny jest dobrze rozwinięty i konkurencyjny, szczególnie w ramach Unii Europejskiej. Polska pozostaje jednym z kluczowych eksporterów jaj w regionie, a firmy takie jak Woźniak skutecznie budują swoją obecność na rynkach zagranicznych.
Rynek w stronę koncentracji
Dane jasno wskazują, że przyszłość branży będzie należeć do największych. Rosnące koszty produkcji, wymogi sanitarne oraz ryzyko epidemii sprawiają, że tylko duże, dobrze zarządzane przedsiębiorstwa są w stanie utrzymać stabilność i rozwój.
Europa — w tym Polska — pozostaje ważnym graczem, ale raczej w roli uzupełniającej wobec potęg z obu Ameryk i Azji. Jeśli trend konsolidacji się utrzyma, różnice skali mogą się jeszcze pogłębiać.
Źródło: WATT Poultry International
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
