Klatkowe trafiają do sklepów jako ekologiczne – co z tym zrobi UE?

Pomimo nowych regulacji European Commission (KE), jaja z ukraińskich ferm chowu klatkowego — sprzedawane na rynku unijnym — nadal trafiają do sprzedaży i bywają oznaczane w sposób mylący, co budzi obawy branży i konsumentów. Wskazują na to ostatnie raporty i apelujące do władz UE organizacje drobiarskie.

???? Co mówi prawo UE

???? Na czym polega problem z jajami z Ukrainy

???? Skala importu i naciski na politykę

✅ Czy UE coś z tym robi — i co może zrobić

✍️ Wnioski

Choć prawo UE formalnie zakłada, że każdy produkt jajeczny — także importowany — musi być poprawnie oznakowany pod kątem metody chowu i pochodzenia, w przypadku jaj z Ukrainy te przepisy bywają obchodzone lub ignorowane. Efektem są przypadki sprzedaży jaj z klatkowego chowu jako potencjalnie „ekologicznych” lub po prostu „z chowu bezklatkowego”, co wprowadza w błąd konsumentów i daje nieuczciwą przewagę cenową importerom.

Czy UE rzeczywiście to zmieni? Możliwości są, zwłaszcza jeśli presja krajowych producentów i organizacji konsumenckich narasta. W grze są: lepsze kontrole przy imporcie, potencjalne ograniczenia handlowe, a także ścisłe egzekwowanie znakowania.

I.Sz.


Źródła:


 

Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.

Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy

Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj

Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.

Exit mobile version