Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Stefan Krajewski, przedstawił odpowiedź na interpelację posłów Anny Gembickiej i Jarosława Sachajki w sprawie polityki handlowej wobec Ukrainy oraz ochrony polskiego rolnictwa. W dokumencie znalazły się odniesienia m.in. do sytuacji na rynku drobiu i jaj, negocjacji unijno-ukraińskich oraz rozmów dotyczących umowy UE–Mercosur.
Ukraina: cła wracają, zakaz krajowy obowiązuje
Resort przypomniał, że od połowy kwietnia 2023 r. w Polsce obowiązuje bezterminowy zakaz importu najbardziej wrażliwych produktów rolnych z Ukrainy – pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika, a od września 2023 r. także części ich przetworów (m.in. śruty, makuchów, mąki pszennej). Ograniczenia nie obejmują jednak drobiu ani jaj, które wciąż są przedmiotem handlu w ramach zasad unijnych.
Jednocześnie 5 czerwca 2025 r. wygasły preferencje taryfowe przyznane Ukrainie przez UE w 2022 r., co oznacza powrót do warunków określonych w Układzie o stowarzyszeniu UE–Ukraina. Dla ponad 30 wrażliwych produktów obowiązują teraz kontyngenty taryfowe, a nadwyżki ponad ich limity podlegają cłom zgodnym z unijną taryfą celną. W przypadku drobiu i jaj – produkty te również podlegają ochronie celnej, choć w ramach kontyngentów importowych Ukraina nadal ma dostęp do rynku UE.
Ministerstwo podkreśla, że Polska aktywnie uczestniczy w pracach nad nowym porozumieniem UE–Ukraina, którego projekt Komisja Europejska przekazała państwom członkowskim 28 lipca 2025 r. Dokument przewiduje zwiększenie kontyngentów i dodatkowe obniżki ceł, co budzi zastrzeżenia części krajów członkowskich, w tym Polski, ze względu na możliwy wzrost importu i presję na unijnych producentów.
Mercosur: Polska nadal przeciwna liberalizacji w rolnictwie
Ministerstwo potwierdziło również, że Polska – podobnie jak Francja i kilka innych państw – utrzymuje poważne zastrzeżenia wobec negocjowanej umowy handlowej UE–Mercosur. W ocenie resortu porozumienie w obecnym kształcie mogłoby doprowadzić do nadmiernego napływu produktów rolnych z Ameryki Południowej, w tym mięsa drobiowego, co stanowi zagrożenie dla polskich producentów.
Resort rolnictwa domaga się, aby przyszła umowa została uzupełniona o dodatkowe mechanizmy ochronne, pozwalające na szybkie reagowanie w przypadku destabilizacji rynków. Jak zaznaczono, Polska sprzeciwia się przyjęciu porozumienia w obecnym kształcie i oczekuje od Komisji Europejskiej przedstawienia nowych, skuteczniejszych rozwiązań zabezpieczających europejskie rolnictwo.
Wspólny mianownik: ochrona rynku
W odpowiedzi ministerstwa wyraźnie podkreślono, że Polska konsekwentnie zgłasza na forum UE postulaty mające zabezpieczać interesy rodzimych producentów – zarówno w odniesieniu do importu z Ukrainy, jak i potencjalnych skutków umowy z Mercosurem. W obu przypadkach głównym celem pozostaje ochrona rynku przed nadmiernym importem oraz zapewnienie, że produkty z krajów trzecich będą spełniały unijne standardy zrównoważonej produkcji rolnej.
I.Sz.
pełny tekst odpowiedzi ministra rolnictwa jest dostępny tutaj: https://sejm.gov.pl/INT10.nsf/klucz/ATTDKWHVU/%24FILE/i11305-o1.pdf
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
