Ukraiński sektor drobiarski nadal się rozwija, mimo wysokich kosztów prowadzenia działalności i ryzyka związanego z wojną. Według najnowszej analizy USDA Foreign Agricultural Service produkcja przemysłowego mięsa drobiowego na Ukrainie ma rosnąć również w 2027 r. Za ponad 75% krajowej produkcji odpowiada sześć zintegrowanych pionowo przedsiębiorstw, a zdecydowanym liderem pozostaje MHP.
Głównym motorem wzrostu branży jest eksport. Ukraińscy producenci, mimo intensyfikacji działań wojennych i niższych cen eksportowych w 2026 r., zwiększają produkcję, ponieważ znajdują nowe rynki zbytu. Jednocześnie większość ferm i zakładów przetwórczych znajduje się w centralnej i zachodniej części kraju, które dotychczas w mniejszym stopniu odczuwały bezpośrednie skutki wojny.
MHP coraz mocniej stawia na Europę
MHP, największy producent drobiu na Ukrainie i jeden z największych producentów drobiu w Europie, osiągnął granicę dalszego wzrostu produkcji na rynku krajowym. W efekcie strategia firmy coraz wyraźniej koncentruje się na ekspansji zagranicznej.
Istotnym krokiem było przejęcie w 2019 r. słoweńskiej grupy Perutnina Ptuj. W 2025 r. MHP kupił 92% udziałów hiszpańskiej grupy UVESA, a w maju 2026 r. przejął 70% greckiej firmy Nitsiakos. Dzięki tym inwestycjom segment europejski grupy przekroczył w 2025 r. wartość 1 mld dolarów sprzedaży.
Ekspansja zagraniczna ma dla MHP podwójne znaczenie. Z jednej strony pozwala wykorzystać popyt na europejskich rynkach, z drugiej – ogranicza zależność od produkcji prowadzonej bezpośrednio na Ukrainie w warunkach wojennych.
Wojna podnosi koszty produkcji
Rozwój eksportu nie oznacza jednak, że ukraińscy producenci działają w stabilnych warunkach. Rosną koszty energii, zabezpieczenia infrastruktury i logistyki, a dodatkowym problemem pozostaje niedobór pracowników związany z mobilizacją.
Część zakładów ucierpiała również bezpośrednio w wyniku rosyjskich ataków. Odnotowywano uszkodzenia obiektów, straty magazynowe oraz psucie się produktów w następstwie przerw w dostawach energii. W jednym z zakładów położonych bliżej linii frontu odnotowano zarówno uszkodzenia infrastruktury, jak i straty wśród pracowników.
Dla branży drobiarskiej szczególnie istotna jest jednak dostępność pasz. W tym przypadku kluczowe znaczenie ma sytuacja na ukraińskim rynku zbóż.
Zboża pozostają mocnym punktem ukraińskiego rolnictwa
Oficjalne dane ukraińskiego Ministerstwa Gospodarki i Środowiska wskazują, że kraj powinien w 2026 r. dysponować wystarczającą ilością podstawowych zbóż. W maju resort prognozował zbiory zbóż na poziomie około 60,4 mln ton, czyli zbliżonym do ubiegłorocznego. Jednocześnie podkreślano, że podaż pszenicy wraz z zapasami może wynieść około 26,6 mln ton, podczas gdy krajowe zapotrzebowanie szacowano na 6,4 mln ton. Oznacza to utrzymanie zarówno bezpieczeństwa żywnościowego, jak i potencjału eksportowego.
Duże znaczenie dla rynku paszowego ma kukurydza. Podczas siewów 2026 r. obsiano nią około 4,37 mln ha, co czyni ją najważniejszą uprawą w strukturze jarych zbóż i roślin strączkowych.
Z punktu widzenia producentów pasz i drobiu istotne jest również to, że Ukraina pozostaje znaczącym eksporterem zbóż. Według ukraińskiego resortu gospodarki w sezonie 2025/26 kraj mógł wyeksportować około 14 mln ton pszenicy, 25 mln ton kukurydzy oraz 1,52 mln ton jęczmienia. Odpowiadało to odpowiednio około 6%, 12% i 4% światowego eksportu tych surowców.
Kukurydza ważna także dla sektora drobiarskiego
Kukurydza ma szczególne znaczenie dla producentów pasz dla drobiu. Dane ukraińskiego Ministerstwa Gospodarki pokazują, że w pierwszych dwóch miesiącach 2026 r. eksport kukurydzy wzrósł o 20% – z 4,7 do 5,6 mln ton. Jednocześnie eksport pszenicy zmniejszył się o 43%, z 2,1 do 1,2 mln ton.
W lipcu 2026 r. Ukraina wyeksportowała łącznie 8,2 mln ton towarów, w tym 3,5 mln ton produktów rolnych. Wśród najważniejszych pozycji znalazły się pszenica – 732,8 tys. ton – oraz kukurydza – 617,7 tys. ton.
Dla krajowych wytwórni pasz oznacza to relatywnie szeroką bazę surowcową. Jednocześnie duży eksport zbóż może wpływać na ich dostępność i ceny w poszczególnych regionach, szczególnie w sytuacji zakłóceń logistycznych.
Nowe zbiory zwiększają podaż
Tegoroczne żniwa rozpoczęły się w czerwcu. Ukraińskie Ministerstwo Gospodarki informowało, że do 14 lipca rolnicy zebrali już ponad 3,1 mln ton zbóż z 763 tys. ha. W tej liczbie znajdowało się 1,84 mln ton jęczmienia oraz 1,11 mln ton pszenicy.
Resort już na początku sezonu oceniał perspektywy zbiorów jako umiarkowanie optymistyczne, mimo trudnej sytuacji bezpieczeństwa i wyzwań pogodowych.
Dla sektora drobiarskiego oznacza to, że dostępność podstawowych komponentów paszowych nie powinna być obecnie głównym ograniczeniem produkcji. Większym zagrożeniem pozostają koszty transportu, dostępność energii oraz możliwość uszkodzenia infrastruktury przechowalniczej i eksportowej.
Infrastruktura pozostaje największym ryzykiem
USDA zwraca uwagę, że sytuacja na rynku zbóż jest silnie uzależniona od skali rosyjskich ataków na ukraińskie porty, sieć energetyczną oraz infrastrukturę transportową. Zakłócenia w eksporcie mogą z jednej strony ograniczać możliwości sprzedaży ukraińskiego ziarna za granicę, a z drugiej zwiększać jego dostępność na rynku krajowym.
To istotne również dla sektora drobiarskiego. Jeżeli eksport zbóż będzie utrudniony, większa część krajowej podaży może pozostać na rynku wewnętrznym, co potencjalnie będzie sprzyjało dostępności surowca paszowego. Z drugiej strony uszkodzenia portów, magazynów, dróg i infrastruktury energetycznej mogą zwiększać koszty logistyczne i niwelować część korzyści wynikających z większej podaży.
Choroby drobiu pozostają pod kontrolą
Drugim ważnym czynnikiem ryzyka jest zdrowie zwierząt. Według danych przywoływanych przez USDA w sezonie 2025/26 Ukraina zgłosiła jeden przypadek wysoce zjadliwej grypy ptaków u drobiu utrzymywanego w gospodarstwie niekomercyjnym. Ognisko nie wpłynęło na główne regiony produkcji przemysłowej.
Oznacza to, że obecnie większym wyzwaniem dla ukraińskich producentów pozostają czynniki związane z wojną i logistyką niż presja chorobowa.
Eksport pozostanie motorem wzrostu
Ukraiński sektor drobiarski wchodzi więc w kolejny etap rozwoju. Produkcja ma rosnąć mimo wojny, a kluczowym czynnikiem będzie możliwość sprzedaży na rynkach zagranicznych. W przypadku największych przedsiębiorstw, takich jak MHP, coraz większą rolę odgrywa przy tym produkcja i sprzedaż prowadzona bezpośrednio w Unii Europejskiej.
Jednocześnie Ukraina dysponuje znaczącą bazą surowcową dla przemysłu paszowego. Prognozowane zbiory na poziomie około 60 mln ton zbóż, duży areał kukurydzy oraz utrzymujący się potencjał eksportowy wskazują, że dostępność zbóż nie powinna w krótkim terminie ograniczać rozwoju produkcji drobiarskiej.
Największym znakiem zapytania pozostaje wojna. Dalsze ataki na porty, energetykę i logistykę mogą zmieniać zarówno przepływy eksportowe zbóż, jak i koszty produkcji mięsa. Dlatego dla ukraińskiego drobiarstwa kluczowe będą nie tylko wielkość zbiorów, ale również sprawność infrastruktury, ceny pasz i możliwość utrzymania eksportu.
oprac. I.Sz. na podstawie danych m. in. rolnictwa Ukrainy i USDA
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
