Inspekcja jakości żywności po raz kolejny wstrzymała wprowadzenie do obrotu partii jaj importowanych z Ukrainy. Decyzję podjęto w związku z nieprawidłowościami w oznakowaniu produktu, w tym brakiem właściwej informacji dotyczącej metody chowu kur niosek. Łącznie zakwestionowano dostawę o masie 20 ton, obejmującą ponad 300 tys. sztuk jaj.
Błędy w oznakowaniu kluczowym powodem decyzji
Zgodnie z przepisami obowiązującymi na rynku Unii Europejskiej, jaja muszą być odpowiednio oznaczone już na etapie produkcji, bezpośrednio w miejscu chowu. Kod umieszczony na skorupie pozwala określić nie tylko kraj pochodzenia, ale również sposób utrzymywania kur – czy jest to chów klatkowy, ściółkowy, wolnowybiegowy czy ekologiczny.
W przypadku importowanej partii stwierdzono nieprawidłowości dotyczące właśnie tych informacji. Oznaczenia były niepełne lub niezgodne z unijnymi standardami, co uniemożliwiało jednoznaczną identyfikację produktu przez konsumentów oraz organy kontrolne.
Różnice pomiędzy przepisami obowiązującymi w UE a regulacjami funkcjonującymi na Ukrainie powodują, że podobne przypadki pojawiają się stosunkowo często. Na początku marca również odrzucono transport obejmujący kilkaset tysięcy jaj z powodu braków w dokumentacji i oznakowaniu. Podobne sytuacje odnotowywano także w poprzednim roku.
Wymogi UE dotyczą także importerów
Od listopada 2024 r. wszystkie jaja sprzedawane na rynku unijnym – niezależnie od kraju pochodzenia – muszą być oznakowane bezpośrednio w gospodarstwie produkcyjnym. System ten ma zapewnić pełną identyfikowalność produktu i zwiększyć przejrzystość informacji dla konsumentów.
Obowiązek ten dotyczy zarówno producentów z państw członkowskich, jak i firm eksportujących jaja z krajów trzecich. W praktyce oznacza to konieczność dostosowania standardów produkcji i znakowania do wymogów unijnych jeszcze przed wprowadzeniem towaru na wspólny rynek.
Rosnący import i dyskusja o zasadach konkurencji
W ostatnich latach znacząco wzrosła skala importu jaj z Ukrainy do Unii Europejskiej. Według danych branżowych dynamika wzrostu była bardzo wysoka, co zwiększa presję konkurencyjną na producentów działających w UE, którzy muszą spełniać restrykcyjne normy dotyczące dobrostanu zwierząt, bezpieczeństwa żywności oraz identyfikowalności produktów.
W debacie publicznej pojawiają się głosy wskazujące na potrzebę zachowania równych zasad konkurencji pomiędzy producentami unijnymi a dostawcami spoza Wspólnoty. Podnoszony jest także argument, że zwiększony wolumen importu wymaga odpowiednio skutecznych systemów kontroli jakości i bezpieczeństwa żywności.
Kontrole jakości pozostają kluczowe
Organy nadzoru podkreślają, że prawidłowe oznakowanie jaj stanowi jeden z podstawowych elementów systemu bezpieczeństwa żywności w UE. Pozwala ono nie tylko na świadome wybory konsumentów, ale również umożliwia szybkie reagowanie w przypadku wykrycia nieprawidłowości lub zagrożeń zdrowotnych.
W związku z rosnącą skalą handlu międzynarodowego można spodziewać się dalszych kontroli oraz weryfikacji zgodności importowanych produktów z obowiązującymi regulacjami.
Źródła:
- IJHARS – komunikaty dotyczące kontroli jakości handlowej jaj
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
