Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi analizuje możliwość modyfikacji zasad wypłaty odszkodowań dla hodowców, których stada zostały zlikwidowane w wyniku wystąpienia chorób zakaźnych. Jak wskazuje wiceszef resortu, Jacek Czerniak, obecny model – zakładający pełną rekompensatę strat – nie jest przez wszystkich uczestników rynku oceniany jako sprawiedliwy i wymaga ponownej oceny.
W ostatnich latach znacząco wzrosły wydatki państwa na walkę z chorobami zwierząt. W 2025 roku budżet na ten cel wynosił 547 mln zł, jednak konieczne było jego zwiększenie. W 2026 roku zaplanowano już 800 mln zł. Resort podkreśla, że są to środki publiczne, dlatego ich wydatkowanie powinno być bardziej zrównoważone i efektywne.
Jednym z analizowanych rozwiązań jest ograniczenie poziomu odszkodowań – zamiast pełnych 100% wartości strat, rozważany jest wariant pokrywający około 70%. Taki mechanizm oznaczałby większy udział producentów w ponoszeniu ryzyka i jednocześnie mniejsze obciążenie dla budżetu państwa.
W dyskusji pojawia się także pomysł powiązania wysokości rekompensaty z poziomem zabezpieczenia gospodarstwa, w tym z posiadaniem ubezpieczenia. Rolnicy korzystający z polis mogliby liczyć na wyższe wypłaty, co miałoby zachęcić do szerszego korzystania z dostępnych instrumentów ubezpieczeniowych, częściowo współfinansowanych przez państwo.
Resort pracuje również nad uporządkowaniem systemu wyceny strat. Obecnie zajmuje się tym trzech rzeczoznawców, jednak w praktyce ich decyzje bywają kwestionowane z uwagi na rozbieżności w określaniu wartości rynkowej zwierząt. W związku z tym planowane jest opracowanie bardziej przejrzystych i jednolitych zasad.
Aby wypracować optymalne rozwiązania, ministerstwo zleciło analizę systemów odszkodowawczych funkcjonujących w innych krajach Unii Europejskiej. W prace zaangażowano również Instytut Ekonomiki i Gospodarki Żywnościowej, który ma wesprzeć opracowanie nowych metod kalkulacji strat.
Przedstawiciele resortu zapewniają, że ewentualne zmiany nie zostaną wprowadzone bez wcześniejszych konsultacji z branżą rolniczą. Celem jest stworzenie systemu bardziej przejrzystego, sprawiedliwego i jednocześnie mniej obciążającego finanse publiczne, przy zachowaniu skuteczności w reagowaniu na zagrożenia takie jak grypa ptaków (HPAI) czy rzekomy pomór drobiu (ND).
Źródło: Farmer.pl
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
