Wielkopolska Izba Rolnicza (WIR) w odpowiedzi na rosnące niepokoje w branży drobiarskiej i handlu jajami, postuluje wprowadzenie ścisłych wymogów dotyczących pakowania i znakowania jaj zarówno w sklepach, jak i lokalach gastronomicznych. W piśmie wystosowanym do odpowiednich organów – w tym do Ministerstwa Rolnictwa i Głównego Lekarza Weterynarii – Izba domaga się, by jaja importowane i krajowe były wyraźnie oznaczone pod względem pochodzenia oraz warunków produkcji .
Cel: jasna informacja dla konsumentów
WIR argumentuje, że obecnie spożywcy nie są w pełni świadomi źródła pochodzenia jaj, co stwarza ryzyko wprowadzania w błąd. Propozycja obejmuje:
-
wyraźne oznaczanie, czy jaja pochodzą z produkcji UE, czy spoza niej,
-
stosowanie etykiet w punktach sprzedaży detalicznej i gastronomii,
-
wzmocnienie kontroli importowanych partii – szczególnie jaj, mięsa drobiowego i produktów jajecznych .
Jak wskazuje Izba, Wielkopolska produkuje aż 30% krajowego mięsa drobiowego i jaj, a jej rolnicy zmagają się z silną konkurencją ze strony importu . Jasne oznaczenia mają zapewnić równy poziom konkurencji i pozwolić konsumentom na świadomy wybór.
Aktualne problemy rynku
W praktyce rolnicy sygnalizują, że importowane jaja spoza UE często trafiają do polskich sklepów bez odpowiedniego oznakowania. Produkty te są sprzedawane jako „jaja bezklatkowe” lub „ściółkowe”, choć ich naprawdę nie pochodzą od polskich producentów . WIR podkreśla, że temat jest szczególnie palący w kontekście strat spowodowanych ptasią grypą, która spowodowała spadek krajowej produkcji o około 20% .
Postulat transparentnego łańcucha dostaw
Izba wskazuje, że właściciele sklepów i restauracji powinni obowiązkowo informować klientów, czy jaja:
-
Pochodzą z produkcji krajowej czy importowanej.
-
Zostały wyprodukowane w UE czy poza nią.
-
Spełniają unijne standardy (w tym dotyczące dobrostanu zwierząt).
Pozwoli to na zwiększenie zaufania do rynku i zapobiegnie nieuczciwej konkurencji .
Ochrona lokalnych producentów
Zdaniem WIR, wyraźne oznaczenia będą skuteczną formą ochrony polskich producentów, zwłaszcza tych kultywujących chów wysokiego standardu. Jednocześnie zapobiegną sytuacjom, w których jaja o niższej jakości sprzedawane są pod pozorem produktów premium.
Wolumen produkcji w Wielkopolsce (ok. 30% krajowego rynku), a także obserwowane osłabienie sektora na skutek ptasiej grypy, sprawiają, że rynek nasz wymaga szczególnej uwagi.
WIR postulowała również rozmowy z MRiRW i GIW w celu:
-
ustalenia standardów oznakowania,
-
stworzenia planu wdrożenia nowych regulacji w placówkach handlowych i gastronomicznych,
-
prowadzenia kampanii edukacyjnej dla konsumentów.
Według Izby, działania te powinny doprowadzić do pełnego wdrożenia reguł przed końcem roku.
Propozycja Wielkopolskiej Izby Rolniczej wyrasta z potrzeby:
-
zabezpieczenia uczciwej konkurencji między producentami,
-
podniesienia poziomu informacji dla konsumentów,
-
ochrony lokalnego rynku drobiarskiego, szczególnie w warunkach kryzysu wywołanego ptasią grypą.
Jeżeli postulaty zostaną uwzględnione, mogą znacząco przyczynić się do zwiększenia przejrzystości rynku jaj i mięsa drobiowego oraz wzmocnienia pozycji polskich producentów. Brakuje jednak jeszcze decyzji ze strony odpowiednich instytucji i organów odpowiedzialnych za wdrożenie tych zmian.
Autor: I.Sz.
Źródła: WIR, MRiRW
Czy podobał Ci się nasz artykuł? Jeśli tak, zachęcamy do zapisania się do naszego newslettera.
Jeżeli masz jakieś pytania, to zachęcamy do kontaktu z nami poprzez formularz kontaktowy
Więcej o nas dowiesz się tutaj Krajowa Federacja Hodowców Drobiu i Producentów Jaj
Zdjęcia i ilustracje na licencji Freepik oraz źródeł autora artykułu.
